Ubiegłej nocy odbył się kolejny finał Super Bowl! To wydarzenie, które co roku przyciąga miliony widzów na całym świecie. Nie są to jednak tylko sportowe emocje. Równie ważnym elementem widowiska jest spektakularny show w przerwie oraz reklamy, które od lat stanowią jego nieodłączną część. Wysokobudżetowe spoty pełne gwiazd, humoru i kreatywnych pomysłów często zapadają w pamięć równie mocno, jak sam mecz. Marki prześcigają się w pomysłach, wiedząc, że to właśnie tutaj mogą zaprezentować swoje najbardziej spektakularne kampanie. Podobnie jak w ubiegłym roku, także tym razem przyglądamy się najciekawszym reklamom Super Bowl 2026.
Spis treści:
Pringles postawiło w tym roku na lekki, absurdalny humor i romans. W spocie Sabrina Carpenter, zmęczona randkowaniem, postanawia… zbudować idealnego partnera z chipsów. To prosty, ale skuteczny koncept oparty na charakterystycznym dla marki dystansie i ironicznym poczuciu humoru, który idealnie wpisuje się w dotychczasowy styl artystki. Dzięki temu reklama zapada w pamięć mimo prostej formy.
Dunkin’ w swojej reklamie sięgnął po kultowe kino, przerabiając „Buntownika z wyboru” (Good Will Hunting) na sitcom. W roli głównej ponownie zobaczyliśmy Bena Afflecka, który z dużym dystansem wchodzi w komediową konwencję. Spot pełen jest popkulturowych nawiązań, w tym oczywiście do serialu „Przyjaciele”. U boku Afflecka wystąpili między innymi Jennifer Aniston oraz Matt LeBlanc, co tylko wzmocniło sentymentalny klimat. To lekka, zabawna produkcja, która umiejętnie gra na nostalgii i znanych twarzach.
Pepsi postanowiła lekko sprowokować swojego odwiecznego rywala, „kradnąc” ikonicznego białego misia, który od lat pojawia się w reklamach Coca-Coli. W nowym spocie z okazji Super Bowl 2026 niedźwiedzie polarne porzucają stare nawyki i stają się fanami Pepsi. Widzimy je spoglądające z utęsknieniem na puszkę napoju, a całość nawiązuje do viralowej akcji z koncertu Coldplay, gdzie niedźwiedzie „przyłapano” na piciu właśnie Pepsi. Stara dobra rywalizacja Pepsi vs Coca-Cola wróciła w wielkim stylu.
Z okazji 30. rocznicy Pokemonów marka przygotowała reklamę pełną gwiazd. Lady Gaga, Charles Leclerc, Trevor Noah, Jisoo, Lamine Yamal i wielu innych opowiadają, który Pokemon jest ich ulubionym. Spot to kolorowy, energetyczny i pełen humoru hołd dla całej serii, który łączy popkulturę, sport i muzykę, pokazując, jak uniwersalne i ponadczasowe są Pokemony.
T-Mobile w tym roku postawiło na nostalgiczną zabawę, angażując legendarny boysband Backstreet Boys. Spot nakręcony na nowojorskim Times Square pokazuje członków zespołu śpiewających przerobioną wersję hitu „I Want It That Way” przed sklepem pełnym fanów. Całość utrzymana jest w lekkiej, humorystycznej atmosferze.
Uber Eats w swojej reklamie postawiło na humor i popkulturowe aluzje, łącząc sport z jedzeniem w koncepcji „Foodball”. Matthew McConaughey drwi z Bradleya Coopera, snując „teorię spiskową”, że cała zabawa w futbol to tak naprawdę promocja jedzenia. W spocie pojawiają się też inne gwiazdy, m.in. Addison Rae popijająca Pepsi. Reklama pełna jest subtelnych niuansów i branżowych żartów, które dodają jej charakteru.
Na koniec coś innego. Szczere reklamy na Super Bowl są możliwe, choć w transmisji pełnej gwiazd i spektakularnych wyczynów łatwo znikają w tle. Nie dotyczy to jednak emocjonalnego i społecznie istotnego zwycięzcy – spotu Rocket i Redfin. Przekaz jest jasny, lecz nie moralizatorski: „Ameryka potrzebuje sąsiada”. Dodatkowo słyszymy w nim Lady Gagę w nowej wersji klasycznego utworu Freda Rogersa „Won’t You Be My Neighbor?”. Efekt? Poruszający materiał, który przypomina niemal film krótkometrażowy.
Która reklama najbardziej zapadła Wam w pamięci?